Koncerty handpanowe w hamakachJeden dźwięk. Długa cisza po nim.
I coś, czego nie spodziewałeś się poczuć.

Koncerty handpanowe w hamakach·Punkt Ciszy·Warszawa Bielany

Handpan to instrument, który nie zalewa. Prowadzi. Każdy dźwięk jest pojedynczy, ciepły, wybrzmiewający do końca. Leżysz w hamaku. Słuchasz. I zostajesz ze sobą.

Zarezerwuj miejsce
przewiń

Skąd pochodzi handpan?

Historia handpana zaczyna się nie w Szwajcarii, a na Trynidadzie — od beczek po ropie zamienionych w instrument, gdy kolonialne władze zakazały tradycyjnych bębnów. Steelpan, dziś instrument narodowy Trynidadu i Tobago, stał się inspiracją dla Felixa Rohnera i Sabiny Schärer, którzy w 2001 roku w Szwajcarii stworzyli pierwszy Hang — przodka handpana.

Dziś na świecie gra kilkadziesiąt tysięcy handpanów. Każdy ręcznie strojony. Żadne dwa nie brzmią identycznie.

Pełną historię — od karaibskich beczek po dzisiejsze pracownie — znajdziesz na naszym blogu →

Handpan — instrument który nie pyta, czy umiesz słuchać

Handpan jest zbudowany z precyzyjnie strojonych pól — każde z nich to jeden dźwięk w konkretnej skali muzycznej. Gram w stroju C# minor, 432 Hz. Każda kombinacja dźwięków brzmi harmonijnie — instrument jest tak skonstruowany, że nie da się na nim zagrać fałszywie.

To ma konkretne znaczenie dla słuchacza: mózg nie musi oceniać, analizować, rozszyfrowywać. Może po prostu przyjąć dźwięk.

I właśnie wtedy zaczyna się coś nieoczekiwanego.

Dlaczego handpan porusza emocje?

Pole 47 kory przedczołowej dolnej — opisane przez neurologów Stefana Koelscha i Barbarę Tillmann — to obszar mózgu który przetwarza harmonię i oczekiwania muzyczne. Aktywuje się gdy słyszysz interwały zgodne z zachodnim systemem tonalnym. I przez połączenia z ciałem migdałowatym wywołuje bezpośrednią odpowiedź emocjonalną.

Dlatego uczestnicy opisują łzy bez powodu, nagłe uczucie ulgi, spokój który pojawia się zanim zdążą pomyśleć. To nie sugestia. To układ limbiczny odpowiadający na harmonię którą rozpoznaje od pokoleń.

Co się dzieje podczas 90 minut

Pierwsze 15 minut

Osiadanie

Wchodzisz, wybierasz hamak, owijasz się kocem. Kilka słów wprowadzenia. Sala zaczyna oddychać razem.

15–75 minut

Prowadzenie

Gram sam. Handpan, cisza, handpan. Każdy dźwięk wybrzmiewający do końca zanim przyjdzie kolejny. Nie ma tu ściany dźwięku — jest przestrzeń między dźwiękami. I właśnie w tej przestrzeni dzieje się najwięcej.

75–90 minut

Lądowanie

Dźwięki rzedną. Zostaje cisza. Nie spieszę się. Leżę razem z grupą i czekam aż ostatni dźwięk naprawdę wygaśnie.

Nie ma obowiązku rozmowy po koncercie. Możesz wyjść od razu. Możesz zostać w ciszy. Zabierasz ze sobą coś, czego nie da się nazwać.

Sala stworzona do tego — nie adaptowana

Punkt Ciszy przy ul. Arkuszowej 93b na Bielanach to nie sala jogi z dostawionymi gongami. To przestrzeń którą buduję od lat z jedną myślą: żeby ciało mogło odpocząć całkowicie.

Hamaki zwisają nisko — wchodzisz i wychodzisz bez wysiłku. 12 miejsc, nigdy więcej. Zorza polarna na suficie i ścianach. Biała szałwia i palo santo przed każdą sesją.

I Misio — psi rezydent który zwykle jako pierwszy odpływa.

Prowadzący

Artur Gabrysiak

Muzyk. 12 lat, ponad tysiąc koncertów. Zaczynałem od gongów — i przez lata handpan kończył każdy koncert jako lądowanie po długiej podróży.

Teraz daję mu własną przestrzeń.

Gram bez playlisty, bez zapętlonych nagrań. Każdy koncert jest inny — bo każda sala, każda grupa, każdy wieczór jest inny. Handpan to instrument który słucha przestrzeni i odpowiada na nią. Ja staram się robić to samo.

Najbliższe koncerty handpanowe

Widget rezerwacji wkrótce

Zarezerwuj miejsce

90 minut · max 12 osób · Płatność online
Bielany, ul. Arkuszowa 93b · Parking: ul. Księżycowa

Szukasz głębszego zanurzenia? Totalnego resetu przez gong i gong-drum 120 cm?

Koncerty gongów w hamakach → kropladzwieku.pl